2020-11-01 12:31:45 Zrzutka 6161
Na śmierć nie można się przygotować, zawsze jest nie w porę i zawsze nie na miejscu. Nie pyta, nie uprzedza, po prostu przychodzi i zostawia ból.
- 46 lat to zdecydowanie za mało na to, żeby nacieszyć się życiem, wycisnąć z niego wszystko co najlepsze. Tomek odszedł od Nas w momencie, w którym nikt się tego nie spodziewał. Zostawił kochającą Rodzine, przyjaciół, znajomych. Zostawił Nas, koleżanki i kolegów z pracy, którzy dalej czekają aż przyjdzie rano żeby rozpocząć dyżur. Był ratownikiem medycznym. Z pełnym zaangażowaniem wykorzystywał swoją wiedzę i umiejętności, by pomagać drugiemu człowiekowi. Praca w pogotowiu ratunkowym była jego pasją i powołaniem. Niestety COVID nie oszczędza nikogo, nawet pracowników Ochrony Zdrowia... Wirus zaatakował szybko, bez cienia szansy na walkę. Nie zdążyliśmy się z Tomkiem pożegnać, zostawił po sobie smutek, żal i mnóstwo pytań: dlaczego? - informuje Szymon Januszyk
- Wiemy że mnóstwo osób Tomka znało, lubiło i szanowało. Wielu chciałoby uczestniczyć w uroczystościach pogrzebowych, złożyć na grobie kwiaty, zapalić znicz. Jednak z uwagi na obecne obostrzenia nie jest to możliwe. Tutaj każdy kto ma taką potrzebę może zrobić to symbolicznie. Uzyskana ze zbiórki kwota zostanie w całości przekazana Rodzinie Tomka.- dodaje Szymon Januszyk
Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/tvdtdp
Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: zywiec.super-nowa.pl